Pałac Staszica

1. Pałac Staszica

Nie był to pałac o charakterze rezydencjonałnym, od początku przeznaczony był bowiem na siedzibę Towarzystwa Królewskiego Przyjaciół Nauk, nazywano go jednak od chwili powstania pałacem Staszica od nazwiska inicjatora i...
Pałac Lesserów

2. Pałac Lesserów

Nazwa ta nie jest słuszna, choć przyjęła się w literaturze naukowej. Budowę pałacu rozpoczął Aleksander Rembieliński w roku 1859 na gruncie nabytym od Stanisława Lessera. Projektantem pałacu był Franciszek Maria Lanci, który...
Pałac Koniecpolskich

3. Pałac Koniecpolskich

Zwany jest również pałacem Koniecpolskich, Radziwiłłów lub Namiestnikowskim od kolejnych właścicieli i użytkowników. Budowę korpusu głównego dzisiejszego pałacu rozpoczęto około roku 1643, nakryto go dachem zimą 1645 roku...
advertisement advertisement

Drugi Pałac Krasińskich

Drugi Pałac Krasińskich

Rozkosz, później Ursynów, to malownicza miejscowość położona na skraju skarpy wiślanej pomiędzy Służewem i Natolinem, dziś jedna z największych dzielnic mieszkalnych stolicy Polski. W latach siedemdziesiątych XVIII w. powstała tu jedna z licznych siedzib podmiejskich. Historia tej siedziby rozpoczyna się 28 kwietnia 1775 roku, kiedy to Józef de Maisonneuve, pułkownik wojsk koronnych i amant księżny Izabelli z Czartoryskich Lubomirskiej, otrzymał od jej ojca księcia Augusta Aleksandra Czartoryskiego, ówczesnego dziedzica Wilanowa, teren „niedaleko dworu służewieckiego” z olszyną, kawałem łąki „i rzeczką przez nią ciągnącą się”. Maisonneuve zobowiązał się teren ten jak najprędzej ogrodzić i płacić zań corocznie 250 złotych polskich do dworu służewieckiego, należącego do dóbr wilanowskich. W roku 1777 w Rozkoszy istniał już dworek „i inne budowy” wzniesione przez pułkownika. W roku 1783 nadanie księcia Augusta Aleksandra Czartoryskiego zostało potwierdzone przez Izabellę i Stanisława Lubomirskich, a w rok później Maisonneuve ustąpił swych praw do posiadłości i wymurowanego pałacyku księżnie Joannie z Sułkowskich Sapieżynie, która w roku 1785 przekazała je Aleksandrze z Lubomirskich i Stanisławowi Kostce Potockim. W dziejach posiadłości rozpoczął się nowy rozdział.

Pałac Potockich na Jabłonnej

Pałac Potockich na Jabłonnej

Jabłonna – miejscowość na prawym brzegu Wisły, położona o niespełna 20 km od stolicy przy trakcie Warszawa-Modlin, już w XV w. stanowiła własność biskupów płockich, którzy z czasem obrali ją na swoją letnią rezydencję. Królewicz Karol Ferdynand Waza, syn Zygmunta III i brat Władysława IV, biskup wrocławski i płocki, wybudował tu w roku 1646 prywatną kaplicę „w budynku, który służył odpoczynkowi wśród przyjaciół po trudach”, jak głosi tekst marmurowej tablicy wmurowanej w ścianę północną obecnego pałacu. Nie umiemy powiedzieć jak wyglądała ta kaplica, nie wiemy również nic na temat samej siedziby biskupiej. Z Jabłonny po śmierci Władysława IV prowadził Karol Ferdynand kampanię wyborczą o polską koronę, zakończoną zrzeczeniem się własnej kandydatury na rzecz brata Jana Kazimierza. W roku 1773 biskupem płockim został Michał Poniatowski? brat króla Stanisława Augusta, późniejszy prymas Rzeczypospolitej, który w tym samym roku odkupił Jabłonnę od kapituły płockiej. W roku 1774 rozpoczął przekształcanie posiadłości w nowoczesną rezydencję pałacowo-parkową. Na folwarku i we wsi wystawiono nowe budynki gospodarcze. W tym samym roku rozpoczęto budowę nowej siedziby dla biskupa według projektu architekta królewskiego Dominika Merliniego. Całość wraz z parkiem i znajdującymi się w nim pawilonami była gotowa w połowie lat osiemdziesiątych XVIII w. Siedziba Michała Poniatowskiego składała się z parterowego pałacyku właściwego i z ujmujących go dwóch kwadratowych dwupiętrowych pawilonów. Do pawilonu prawego przylegała prostokątna piętrowa oficyna. Pałacyk właściwy był już pod dachem w roku 1775, prace przy jego dekoracji trwały jeszcze w roku 1777.

Dzieci Szlankiera

Dzieci Szlankiera

W roku 1922 dzieci Karola Jana Szlenkiera sprzedały pałac poselstwu włoskiemu, później podniesionemu do godności ambasady. W pałacu przeprowadzono szereg zmian, które częściowo zatarły jego pierwotny charakter. W czasie powstania warszawskiego ucierpiało bardzo skrzydło frontowe. Ambasada włoska już w roku 1945 objęła budynek w posiadanie i w 1946 roku przystąpiła do jego odbudowy. Ukończono ją w roku następnym. Warto podkreślić, że ambasada włoska tuż po wojnie była jedynym przedstawicielstwem dyplomatycznym w Warszawie, które zajęło swój dawny, przedwojenny lokal. W latach 1964-1965 pałac gruntownie wyremontowano. Wygląd, jaki budynek wówczas otrzymał, zachował się do dziś. Dzisiejszy pałac Szlenkierów różni się dość znacznie od tego, jaki przetrwał do roku 1944. Zmiany zaszły zarówno w wyglądzie fasady, jak i wnętrz. Fasadę znacznie uproszczono rezygnując z niektórych elementów jej dekoracji. Nie odtworzono np. atlantów przy bramie podpierających balkon pierwszego piętra, a okna drugiego piętra pozbawiono obramień. Nienaruszone zachowały się elewacje od dziedzińca, a z wnętrz klatka schodowa. Wielki salon i jadalnia na pierwszym piętrze otrzymały po wojnie nową klasycystyczną dekorację sztukatorską wykonaną przez rzemieślników z Włoch. Wnętrza reprezentacyjne ambasady prezentują się okazale, szkoda jednak, że zniszczenia wojenne i późniejsza restauracja zatarły ich specyficzny dziewiętnastowieczny charakter.

Pod Blachą

Pod Blachą

Nazwę swoją zawdzięczał pokryciu dachu. Dzieje jego zaczynają się w roku 1651, kiedy kowal i płatnerz Wawrzyniec Reffus przystąpił do budowy piętrowej kamienicy na gruncie nadanym mu przez króla Jana Kazimierza, znajdującym się tuż przy Zamku. Kamienica ta była na pewno gotowa w roku 1656, a w rok później uległa zniszczeniu w czasie szturmu Warszawy przez wojska księcia siedmiogrodzkiego Stefana Rakoczego. Odbudowa jej ciągnęła się bardzo długo, skoro w roku 1687 nie była jeszcze ukończona. W roku 1698 nabył kamienicę od rodziny Reffusów kanonik wileński Krzysztof Montwid Białłozor, sekretarz Jego Królewskiej Mości i niebawem oddał ją w użytkowanie księciu Jerzemu Dominikowi Lubomirskiemu, najpierw podstolemu, a później podkomorzemu koronnemu. Lubomirski przebudował kamienicę, dodając jej od zachodu pałacową fasadę i dobudowując od południa skrzydło prostopadłe do już istniejącej budowli. W roku 1720 stał się właścicielem nieruchomości i wkrótce przystąpił do ponownej przebudowy swej siedziby. Pałac w wyniku tej przebudowy otrzymał późnobarokową szatę, którą w zasadzie zachował do dziś; dodano wówczas od północy drugie skrzydło, dzięki czemu powstał obszerny dziedziniec honorowy. Pałac w tym stanie uwiecznił Bernardo Bellotto zwany Canaletto na dwóch obrazach malowanych w latach 1772 i 1773. Po śmierci Jerzego Dominika Lubomirskiego w roku 1727 pałac przeszedł na własność jego synów: Antoniego Benedykta, marszałka wielkiego koronnego i Franciszka Ferdynanda, miecznika koronnego.

Pałac Ostrogskich

Pałac Ostrogskich

Nazwa Pałac Ostrogskich, którą niesłusznie istniejący dziś pałac, wiąże się z osobą ks. Janusza Ostrogskiego kasztelana krakowskiego, posiadacza tych gruntów od schyłku XVI w. Ks. Janusz Ostrogski miał rozpocząć na tym miejscu budowę zamku. Po jego śmierci w roku 1620 grunty przeszły na własność książąt Zasławskich, a potem rodziny Denhoffów. Najprawdopodobniej w roku 1681 kupił je podkanclerzy koronny Jan Gniński z zamiarem wzniesienia tu własnej siedziby. Z zamówieniem na projekt pałacu zwrócił się do Tylmana z Gameren, który zaproponował mu budowę okazałej rezydencji złożonej z pałacu właściwego, mającego stanąć na tarasie wysuniętym ku „Wiśle, oraz dwóch wolno stojących pawilonów gospodarczych. Projekt ten pozostał na papierze z powodu ogromnych kosztów, jakie pochłonęły roboty ziemne związane z formowaniem tarasu i budową murów oporowych. Tylman zapewne jeszcze za życia podkanclerzego znacznie zredukował projekt rezydencji Zrezygnowano z korpusu głównego. Siedziba według nowego projektu miała się składać z dwóch wolno stojących pawilonów, które zamierzano postawić na miejscu pawilonów gospodarczych proponowanych w pierwszej wersji projektu. Ostatecznie zrealizowano tylko pawilon północny wzniesiony na wysokim tarasie nad wąwozem ulicy Tamka. Budynek ten o formach silnie klasycyzującego baroku górował nad niską zabudową Powiśla i od razu stał się ważnym akcentem panoramy Warszawy oglądanej od strony Wisły. Po śmierci podkanclerzego Jana Gnińskiego pałac dziedziczyli kolejno jego dwaj synowie. Na początku XVIII w. pałac użytkował ordynat Tomasz Józef Zamoyski, ale pełnoprawnym jego właścicielem stał się dopiero w roku 1721. Po nim odziedziczył pałac jego brat, ordynat Michał Zdzisław, którego synowie Jan Jakub i Andrzej odstąpili rezydencję w roku 1740 biskupowi przemyskiemu Walentemu Czapskiemu. Nazwa „Pałac Ordynacki” pochodzi z okresu władania nim przez rodzinę Zamoyskich; nazwa ta przetrwała bardzo długo.

Pałac Śleszyńskich

Pałac Śleszyńskich

Stanisław Śleszyński, kapitan batalionu saperów wraz z żoną Gertrudą Emilią z Jakubowskich oraz niejakim Józefem Foxem przystąpili w połowie roku 1826 do budowy klasycystycznego pałacyku według projektu znanego architekta Antonia Corazziego. Była to niewielka piętrowa budowla z wgłębnym portykiem zwieńczonym trójkątnym frontonem. Przy pałacyku od strony dzisiejszej ulicy Pięknej wzniesiono również piętrową oficynę. Śleszyńscy założyli w tym samym czasie ogród rozrywkowy zwany Doliną Szwajcarską położony opodal pałacyku na gruncie pełnym wzgórz i parowów. W pierwszych dniach powstania listopadowego w pałacyku miał kwaterę sztab artylerii i tutaj podobno szef sztabu generał Ignacy Prądzyński opracowywał swe plany wojenne. W okresie popowstaniowym pałacyk był przez właścicieli wynajmowany; w roku 1843 zamieszkał tu konsul angielski Gustaw Karol du Piat. W rękach rodziny Śleszyńskich nieruchomość pozostawała do roku 1852, potem często zmieniała właścicieli. W latach 1863-1912 stanowiła własność znanej bankierskiej rodziny Lesserów, od której odkupił ją Ryszard Edward Kimens i w następnym roku odstąpił ordynatowi teplicko-sitkowieckiemu Franciszkowi Salezemu Potockiemu z Peczary. W pałacyku mieścił się wówczas rosyjski klub artystyczny, a w otaczającym go ogródku – mleczarnia. W roku 1928 nieruchomość przeszła w dwóch trzecich na własność Zakładów Przemysłowych „Strzemieszyce”, a w jednej trzeciej na własność Janusza Kirchmajera. Pałacyk oraz oficyna przez cały okres dwudziestolecia międzywojennego znajdowały się w bardzo złym stanie. Krążyły pogłoski, że pałacyk jest budowlą „nawiedzoną”, w której nikt nie może mieszkać z powodu niewytłumaczalnych zjawisk mających miejsce w godzinach nocnych.

Pałac Biskupów

Pałac Biskupów

Po trzecim rozbiorze Polski rezydencja w Warszawie nie była już biskupom krakowskim potrzebna, pałac przeszedł wówczas na własność rządu pruskiego. Lokale parterowe przerobiono na sklepy, by pałac przynosił jak największy dochód. W okresie Księstwa Warszawskiego w pałacu umieszczono trybunał handlowy, sąd apelacyjny i sądy pokoju. W 1823 roku budynek wystawiono na loterię. Połowę szczęśliwego losu nabył Natan Morgensztern z Sandomierza, drugą połowę trzej starozakonni z Końskowoli. Odkupili od nich pałac dwaj mieszczanie warszawscy, Tomasz Czaban i Łukasz Piotrowski. Ten ostatni spłaciwszy w roku 1828 wspólnika został właścicielem całości. Piotrowski gruntownie przebudował pałac przekształcając go w kamienicę czynszową. Kazał przedzielić wysokie pierwsze piętro na dwie kondygnacje, chcąc uzyskać jak najwięcej mieszkań. W XIX w. pałac przerabiano jeszcze kilkakrotnie, w końcu zatracił niemal zupełnie cechy artystyczne. We wrześniu 1939 roku spalił się od bomb niemieckich. Po wojnie odbudowano go na cele biurowe. Elewacji od strony ulicy Miodowej przywrócono wygląd taki, jaki otrzymała w wyniku przebudowy w latach 1760-1762, pozostawiając jednakże podział pierwszego piętra na dwie kondygnacje. Przy rekonstrukcji posłużono się wspomnianym już widokiem ulicy Miodowej malowanym przez Bernarda Bellotto zwanego Canaletto. Obecnie w pałacu mieści się Zjednoczenie Przemysłu Lotniczego i Silnikowego „PZL”.

Pałac Dziewulskich

Pałac Dziewulskich

Posesja, na której stoi pałacyk, została nabyta w roku 1909 przez znanego prawnika i ekonomistę Stefana Dziewulskiego i jego żonę Antoninę Marię z Natansonów. Zburzono istniejący tu pałacyk należący przedtem do ks. Eugeniusza Lubomirskiego i na jego miejscu wybudowano w roku 1910 nowy według projektu Władysława Marconiego. Była to bodaj ostatnia luksusowa siedziba wybudowana w Alejach Ujazdowskich. Nieregularny i malowniczy pałacyk opracowany jest niezwykle starannie w duchu późnego renesansu i doskonale harmonizuje z wcześniejszymi siedzibami w Alejach. Ośrodkiem układu jego wnętrz jest ogromny hall z klatką schodową. Po śmierci Stefana Dziewulskiego w roku 1941 pałacyk przeszedł na własność wdowy i pięciorga dzieci. Z zawieruchy drugiej wojny światowej wyszedł obronną ręką. W roku 1946 spadkobiercy Dziewulskiego sprzedali nieruchomość przedstawicielstwu dyplomatycznemu Bułgarii, które mieści się tu do dziś.

Pałac Bidzińskich

Pałac Bidzińskich

Zwany także pałacem Bidzińskich, Morsztynów lub Igelstróma od nazwisk kolejnych właścicieli i użytkowników. Istniał już w drugiej połowie XVII w. W roku 1699 był własnością Stanisława Morsztyna, wojewody mazowieckiego. W pierwszych latach XVIII w. należał do Stefana Bidzińskiego, wojewody sandomierskiego. Wiemy, jak wówczas wyglądał dzięki zachowanej w Muzeum Narodowym w Sztokholmie inwentaryzacji sporządzonej w roku 1705. Była to budowla utrzymana w duchu dojrzałego baroku, piętrowa, kryta łamanym dachem, z wejściem głównym od strony Podwala umieszczonym w ryzalicie środkowym zwieńczonym trójkątnym frontonem, wyższym od reszty budowli. Elewacja od strony ulicy Miodowej skomponowana była znacznie staranniej i odznaczała się obok analogicznego ryzalitu środkowego wydatnymi ryzalitami skrajnymi, zwieńczonymi również trójkątnymi frontonami. Maleńki geometryczny ogródek rozciągający się przed tą elewacją odgradzała od ulicy Miodowej żelazna krata. Autorstwo pałacu ani dokładna data jego powstania nie są w obecnym stanie badań znane. Po śmierci Stefana Bidzińskiego w roku 1704 pałac wrócił, jak się zdaje, w ręce rodziny Morsztynów, później należał do Wodzickich i Massalskich.

Pałac Młodziejewski

Pałac Młodziejewski

Młodziejewski przyczynił się do elekcji Stanisława Augusta, dzięki czemu cieszył się później poparciem króla. Tak jak wielu książąt kościoła w tej epoce miał kochankę. Była nią podkomorzyna Drzewiecka. Pewnego razu, kiedy w przebraniu lokaja wracał od niej nocą, został schwytany przez patrol policyjny. Wiadomość o tej przygodzie dostojnika kościelnego i państwowego lotem błyskawicy obiegła salony warszawskie. Zła sława Młodziejewskiego przekroczyła granice Rzeczypospolitej. Przekonał się o tym sam biskup, kiedy w czasie wojażu zagranicznego złożył wizytę wielkiemu filozofowi i moraliście Janowi Jakubowi Rousseau. Ten dowiedziawszy się kogo ma przed sobą, odwrócił się do przybyłego tyłem. Młodziejewski zmarł w roku 1780. W trzy lata później Franciszek de la Riviere Załuski, starosta grójecki zakupił pałac przy ulicy Miodowej od spadkobierców niefortunnego biskupa. W latach dziewięćdziesiątych XVIII stulecia mieszkał tu generał Józef Andrejewicz Igelstróm, głównodowodzący wojsk rosyjskich w Polsce. W czasie insurekcji-kościuszkowskiej, w dniach 17 i 18 kwietnia 1794 roku toczyły się wokół pałacu zacięte walki, w wyniku których Igelstróm opuścił w popłochu swą rezydencję, a następnie Warszawę. Podczas insurekcji w czasie szturmu prowadzonego przez Jana Kilińskiego pałac uległ zniszczeniu. Odbudowano go dopiero w latach 1806-1808, kiedy właścicielem nieruchomości został hr. Feliks Potocki. Pałac otrzymał wówczas charakter późno-klasycystyczny.

Strona 1 z 812345...Ostatnia »