Dzieci Szlankiera

Dzieci Szlankiera

W roku 1922 dzieci Karola Jana Szlenkiera sprzedały pałac poselstwu włoskiemu, później podniesionemu do godności ambasady. W pałacu przeprowadzono szereg zmian, które częściowo zatarły jego pierwotny charakter. W czasie powstania warszawskiego ucierpiało bardzo skrzydło frontowe. Ambasada włoska już w roku 1945 objęła budynek w posiadanie i w 1946 roku przystąpiła do jego odbudowy. Ukończono ją w roku następnym. Warto podkreślić, że ambasada włoska tuż po wojnie była jedynym przedstawicielstwem dyplomatycznym w Warszawie, które zajęło swój dawny, przedwojenny lokal. W latach 1964-1965 pałac gruntownie wyremontowano. Wygląd, jaki budynek wówczas otrzymał, zachował się do dziś. Dzisiejszy pałac Szlenkierów różni się dość znacznie od tego, jaki przetrwał do roku 1944. Zmiany zaszły zarówno w wyglądzie fasady, jak i wnętrz. Fasadę znacznie uproszczono rezygnując z niektórych elementów jej dekoracji. Nie odtworzono np. atlantów przy bramie podpierających balkon pierwszego piętra, a okna drugiego piętra pozbawiono obramień. Nienaruszone zachowały się elewacje od dziedzińca, a z wnętrz klatka schodowa. Wielki salon i jadalnia na pierwszym piętrze otrzymały po wojnie nową klasycystyczną dekorację sztukatorską wykonaną przez rzemieślników z Włoch. Wnętrza reprezentacyjne ambasady prezentują się okazale, szkoda jednak, że zniszczenia wojenne i późniejsza restauracja zatarły ich specyficzny dziewiętnastowieczny charakter.

Pałac Śleszyńskich

Pałac Śleszyńskich

Stanisław Śleszyński, kapitan batalionu saperów wraz z żoną Gertrudą Emilią z Jakubowskich oraz niejakim Józefem Foxem przystąpili w połowie roku 1826 do budowy klasycystycznego pałacyku według projektu znanego architekta Antonia Corazziego. Była to niewielka piętrowa budowla z wgłębnym portykiem zwieńczonym trójkątnym frontonem. Przy pałacyku od strony dzisiejszej ulicy Pięknej wzniesiono również piętrową oficynę. Śleszyńscy założyli w tym samym czasie ogród rozrywkowy zwany Doliną Szwajcarską położony opodal pałacyku na gruncie pełnym wzgórz i parowów. W pierwszych dniach powstania listopadowego w pałacyku miał kwaterę sztab artylerii i tutaj podobno szef sztabu generał Ignacy Prądzyński opracowywał swe plany wojenne. W okresie popowstaniowym pałacyk był przez właścicieli wynajmowany; w roku 1843 zamieszkał tu konsul angielski Gustaw Karol du Piat. W rękach rodziny Śleszyńskich nieruchomość pozostawała do roku 1852, potem często zmieniała właścicieli. W latach 1863-1912 stanowiła własność znanej bankierskiej rodziny Lesserów, od której odkupił ją Ryszard Edward Kimens i w następnym roku odstąpił ordynatowi teplicko-sitkowieckiemu Franciszkowi Salezemu Potockiemu z Peczary. W pałacyku mieścił się wówczas rosyjski klub artystyczny, a w otaczającym go ogródku – mleczarnia. W roku 1928 nieruchomość przeszła w dwóch trzecich na własność Zakładów Przemysłowych „Strzemieszyce”, a w jednej trzeciej na własność Janusza Kirchmajera. Pałacyk oraz oficyna przez cały okres dwudziestolecia międzywojennego znajdowały się w bardzo złym stanie. Krążyły pogłoski, że pałacyk jest budowlą „nawiedzoną”, w której nikt nie może mieszkać z powodu niewytłumaczalnych zjawisk mających miejsce w godzinach nocnych.

Pałac Bidzińskich

Pałac Bidzińskich

Zwany także pałacem Bidzińskich, Morsztynów lub Igelstróma od nazwisk kolejnych właścicieli i użytkowników. Istniał już w drugiej połowie XVII w. W roku 1699 był własnością Stanisława Morsztyna, wojewody mazowieckiego. W pierwszych latach XVIII w. należał do Stefana Bidzińskiego, wojewody sandomierskiego. Wiemy, jak wówczas wyglądał dzięki zachowanej w Muzeum Narodowym w Sztokholmie inwentaryzacji sporządzonej w roku 1705. Była to budowla utrzymana w duchu dojrzałego baroku, piętrowa, kryta łamanym dachem, z wejściem głównym od strony Podwala umieszczonym w ryzalicie środkowym zwieńczonym trójkątnym frontonem, wyższym od reszty budowli. Elewacja od strony ulicy Miodowej skomponowana była znacznie staranniej i odznaczała się obok analogicznego ryzalitu środkowego wydatnymi ryzalitami skrajnymi, zwieńczonymi również trójkątnymi frontonami. Maleńki geometryczny ogródek rozciągający się przed tą elewacją odgradzała od ulicy Miodowej żelazna krata. Autorstwo pałacu ani dokładna data jego powstania nie są w obecnym stanie badań znane. Po śmierci Stefana Bidzińskiego w roku 1704 pałac wrócił, jak się zdaje, w ręce rodziny Morsztynów, później należał do Wodzickich i Massalskich.

Pałac Kossakowskich

Pałac Kossakowskich

Posesję, na której stoi pałac, nabyli w roku 1780 małżonkowie Izaak i Marianna Ollierowie od księcia Augusta Sułkowskiego. Niebawem Ollierowie przystąpili do budowy klasycystycznego pałacu, który miał być już gotów w roku 1784. Była to jednopiętrowa, jedenastoosiowa budowla wzniesiona w linii zabudowy ulicy. Jej elewacja frontowa miała ryzality skrajne podwyższone o belwederki i ryzalit środkowy zwieńczony trójkątnym frontonem. Nie wiemy, kto ją projektował. Fundator pałacu Izaak Ollier był znanym w Warszawie kupcem bławatnym wywodzącym się z rodziny hugonockiej osiadłej w Berlinie. Jego pałac na Nowym Świecie należał do piękniejszych siedzib burżuazji warszawskiej schyłku XVIII w. W roku 1848 spadkobiercy Olliera sprzedali pałac bogatemu ziemianinowi Władysławowi Pusłowskiemu, który niebawem przystąpił do gruntownej jego przebudowy według projektu Henryka Marconiego, opracowanego w roku 1849. Pałac został nadbudowany o piętro „wstawione” pomiędzy już istniejące belwederski skrajne, które z kolei architekt podwyższył także o piętro. Zasadnicza kompozycja elewacji frontowej pałacu nie uległa zatem istotnej zmianie. Elewację tę skomponowano w stylu dojrzałego renesansu włoskiego. Na ryzalicie środkowym sięgającym tylko drugiego piętra ustawiono w roku 1851 cztery kamienne figury dłuta Pawła Malińskiego przedstawiające muzy: Klio, Talię, Uranię i Erato. Pałac składał się wówczas ze skrzydła frontowego od strony ulicy Nowy Świat i z przylegających dość prostopadle trzech oficyn od strony dziedzińca. Rzut poziomy pałacu przypominał zatem położoną literę E.

Pałac Borchów

Pałac Borchów

W trzeciej ćwierci XVII w. znajdował się w tym miejscu drewniany dwór Aleksandra Połubińskiego, marszałka Wielkiego Księstwa Litewskiego. W 1681 roku dwór ten przeszedł na własność Wawrzyńca Wodzickiego, skarbnika ziemi nurskiej. W XVIII w. posesję nabył znany bankier baron Piotr de Riacour i wystawił na niej murowany barokowy pałac. W 1768 roku syn jego, hr. Andrzej de Riacour, dyplomata w służbie saskiej, sprzedał pałac Janowi Borchowi, podkanclerzemu koronnemu, później wojewodzie inflanckiemu, wreszcie kanclerzowi wielkiemu koronnemu. Najprawdopodobniej w latach osiemdziesiątych XVIII w. pałac przebudował w stylu klasycystycznym Dominik Merlini. W roku 1800, w okresie okupacji pruskiej, pałac nabył od hr. Michała Borcha cukiernik Ludwik Nesti, który założył w nim słynną w Warszawie restaurację i cukiernię. W latach 1810-1837 pałac był własnością rodziny Kernerów i z tym właśnie okresem w dziejach budowli związana jest interesująca anegdota: „Wreszcie gmach ten ma także pamiątkę wdzięczności hojnego wynagrodzenia za wierność i odwagę” – pisał Franciszek Maksymilian Sobieszczań- ski, badacz przeszłości Warszawy, w pracy o ulicy Miodowej. „Książę Józef Poniatowski, służąc w wojsku austriackim poznał tamże Karola Kernera, żołnierza, rodem z Kroacji, w czasie jednej z utarczek przytomność Kernera wyrwała z niebezpieczeństwa uniesionego zbytecznym męstwem księcia, który po wyjściu ze służby wziął go do Warszawy, trzymał przy swoim dworze i obdarzywszy hojnie, kupił dla niego w r. 1810 od Nestego ów pałac”. Przed rokiem 1830 mieściła się tu restauracja i hotel pod nazwą „Hotel d’Europe”, prowadzone przez Szymona Chovot.

Anna Orzelska

Anna Orzelska wydana za mąż za ks. Karola Ludwika von Holstein-Beck opuściła Warszawę, a pałac odstąpiła w 1730 roku Augustowi II. Król w tym samym roku odstąpił go Marii Zofii z Sieniawskich Denhoffowej w zamian za dożywocie Wilanowa. Transakcja ta okazała się dla Denhoffowej bardzo korzystna, bo zyskała piękny pałac w stolicy, a rezydencja wilanowska wróciła do niej po śmierci króla w roku 1733. W roku 1731 Maria Zofia Denhoffowa poślubiła ks. Augusta Aleksandra Czartoryskiego, późniejszego wojewodę ruskiego. W okresie, kiedy zamieszkiwała wraz z mężem w pałacu, nie dokonywano w nim poważniejszych prac. Później pałac przeznaczono na mieszkanie dla ich syna ks. Adama Kazimierza, jednego z najbardziej oświeconych magnatów polskich tego czasu, wybitnego mecenasa sztuki, który w 1761 roku poślubił Izabellę z Flemmingów. W latach 1766- -1768 przebudowano dla księżny Izabelli apartament parterowy według projektu i pod kierunkiem Jakuba Fontany. Następna przebudowa pałacu miała miejsce w latach 1770-1781 pod kierunkiem Efraima Schroegera. Rozszerzono wówczas korpus główny dodając w fasadzie po jednym oknie z każdego końca. Widok pałacu po tej przebudowie pozostawił znany malarz wenecki pracujący wówczas w Warszawie Bernardo Bellotto zwany Canaletto. W 1782 roku pałac w wyniku działów rodzinnych stał się własnością ks. Adama Kazimierza Czartoryskiego. W 1811 roku przeszedł na własność ordynata Stanisława Zamoyskiego, wówczas senatora-wojewody Księstwa Warszawskiego, ożenionego z córką Adama Kazimierza i Izabelli z Flemmingów, słynną z piękności Zofią. Stanisław Zamoyski niezwłocznie przystąpił do gruntownej przebudowy pałacu.

Pałac Rabczyńskich

Historia pałacu sięga ostatnich lat XVII stulecia, kiedy właścicielem posesji był rajca miejski Jakub Schultzendorff. Na jego zamówienie Tylman z Gameren wykonał w roku 1699 projekt okazałej kamienicy-pałacu, mającej sięgać od ulicy Długiej aż do Podwala. Projekt ten nie został zrealizowany, jednakże badacze dziejów architektury warszawskiej przypisują Tylmanowi barokową budowlę, która stanęła na tej posesji na początku XVIII w., zwrócona frontem do ulicy Długiej. Posesja w rękach Schultzendorffów znajdowała się do roku 1717, kiedy to wszedł w jej posiadanie biskup kujawski Konstanty Felicjan Szaniawski. On właśnie przebudował, rozszerzył i ozdobił wspomnianą budowlę, która w wyniku tych zabiegów stała się pałacem. W roku 1721 właścicielem posesji został kanclerz wielki koronny Jan Szembek. Po jego śmierci w roku 1731 odziedziczyła ją wdowa Ewa z Leszczyńskich. W roku 1762 właścicielem nieruchomości był Stanisław Mycielski, starosta Lubiatowski, od którego spadkobierców nabył ją Filip Raczyński, generał wojsk koronnych. Objąwszy w posiadanie pałac w roku 1787 oddał go niebawem w dożywocie teściowi, Kazimierzowi Raczyńskiemu, staroście generalnemu wielkopolskiemu i marszałkowi nadwornemu koronnemu. Była to z pewnością jedna z najnikczemniejszych postaci wśród ówczesnej magnaterii. Pozostawał stale na usługach ambasady rosyjskiej. Cesarzowa Katarzyna wyróżniała go łaskami, mimo że za każdą przysługę kazał sobie drogo płacić.

Pałac Mniszchów

Teren, na którym wznosi się pałac, zakupił w roku 1714 Józef Wandalin Mniszech, marszałek wielki koronny i w następnym roku przystąpił do budowy istniejącego do dziś pałacu. Od roku 1716 robotami kierował Burchard Christoph von Münnich. Był on zapewne projektodawcą późnobarokowej rezydencji składającej się z korpusu głównego i dwóch prostopadłych skrzydeł bocznych, ujmujących wielki dziedziniec honorowy. Przed rokiem 1762 pałac został przebudowany według projektu Pierre Ricaud de Tirregaille. Umieścił on widok nowo ukształtowanego pałacu na bordiurze swego słynnego planu Warszawy. W roku 1790 Józefina z Mniszchów Potocka, żona Szczęsnego, sprzedała pałac ks. Stanisławowi Poniatowskiemu, podskarbiemu litewskiemu; ten ostatni w tym samym jeszcze roku odstąpił go bankierowi i przemysłowcowi Protowi Potockiemu. Później rezydencja przeszła na własność Katarzyny z Potockich Kossakowskiej, kasztelanowej kamieńskiej, która w roku 1801 aktem darowizny przekazała ją Janowi i Feliksowi Potockim. Obaj Potoccy użytkowali tylko korpus główny pałacu, skrzydła boczne sprzedali, o- gród zaś rozparcelowali. W roku 1805, po pożarze pałacu, Potoccy sprzedali korpus główny pałacu urzędnikowi pruskiemu Fryderykowi Wilhelmowi Mosqua. Nowy właściciel odnowił budynek i urządził w nim salę koncertową. W pałacu mieściło się również Towarzystwo Muzyczne „Harmonia” założone przez mieszkającego tu Ernesta Teodora Amadeusza Hoffmanna. W roku 1829 pałac stał się własnością Resursy Kupieckiej i w tym samym roku został gruntownie przebudowany w stylu klasycystycznym przez Adolfa Schucha. W posiadaniu Resursy pozostawał do roku 1944. Do roku 1939 odbywały się w nim zebrania, loterie, odczyty, bale i jubileusze.

Dzieje Pałacu Rady Ministrów

Druga połowa XIX w. oraz pierwsze dziesięciolecie XX obeszły się z pałacem po barbarzyńsku. Władze rosyjskie wprowadziły w nim wiele zmian polegających na stawianiu tandetnych przepierzeń i wybijaniu dodatkowych przejść między pokojami, nie licząc się zupełnie z zabytkowym charakterem wnętrz. Zniszczono w ten sposób m.in. wielką sień na parterze, dzieląc ją na kilka mniejszych pomieszczeń. Na dziedzińcu przed pałacowym ustawiono w roku 1870 pomnik znienawidzonego namiestnika carskiego Iwana Paskiewicza-Erywańskiego, który usunięto dopiero w roku 1917. Restauracja pałacu przeprowadzona w latach 1918- 1921 pod kierunkiem Mariana Lalewicza przywróciła wnętrzom ich dawny charakter. Pałac przeznaczono wówczas na siedzibę Prezydium Rady Ministrów Polski Odrodzonej. Częściowo zmieniono w czasie prac restauracyjnych dotychczasowy układ wnętrz, przystosowując je do nowej roli i nadając im charakter klasycystyczny harmonizujący z architekturą projektowaną przez Chrystiana Piotra Aignera. W roku 1924 przyłączono do pałacu sąsiadującą ze skrzydłem północnym neorenesansową kamienicę, przebudowaną w końcu lat siedemdziesiątych przez Józefa Dietricha. Okupacja niemiecka w czasie drugiej wojny światowej wyrządziła pałacowi nowe szkody, niektóre wnętrza uległy przekształceniu, gdy urządzano w pałacu „Deutsches Haus”. Powojenna gruntowna restauracja budynku została dokonana w latach 1947-1952 pod kierunkiem Teodora Bursche, Antoniego Jawornickiego i Borysa Zinserlinga.

Królikarnia

Nazwa pałacyku i przyległego doń terenu obejmującego dawną skarpę wiślaną malowniczo poprzecinaną wąwozami pochodzi od prowadzonej tu niegdyś hodowli królików, należącej do króla Augusta II. W roku 1778 szambelan króla Stanisława Augusta, hr. Karol de Valery-Thomatis nabył Królikarnię od ówczesnej właścicielki ks. Izabelli z Czartoryskich Lubomirskiej z zamiarem wybudowania tu własnej siedziby. Projekty pałacyku przedstawiło podobno kilku architektów. Do realizacji wybrano jednakże projekt architekta królewskiego Dominika Merliniego i jemu powierzono również kierownictwo budowy. Zakładanie rezydencji rozpoczęto od budowy oficyn gospodarczych i kurnika, wzniesionych w latach 1779-1780. Nieco później, bo w latach 1780-1782 wzniesiono przy skarpie północnego wąwozu okrągły budynek kuchni wzorowany na słynnym grobowcu Cecylii Metelli w Rzymie. Kuchnia ta została później połączona podziemnymi przejściami z pałacykiem i z grotą pod tarasem przy elewacji wschodniej pałacyku. Budowa samego pałacyku na skraju dawnej skarpy wiślanej trwała 4 lata. Była to właściwie klasycystyczna willa podmiejska na planie kwadratu z okrągłą salą pośrodku, nakrytą kopułą na bębnie. Wzorowana była w ogólnym układzie na słynnej renesansowej Villa Almerico-Capra zwanej „La Rotonda” pod Vicenzą, wzniesionej przez wielkiego włoskiego architekta Andrea Palladio około roku 1570.

Strona 1 z 212